0

Staż w BHP

Kilka lat temu branża BHP przeżywała boom. Rzesze ludzi masowo zapisywały się do uczelni na kierunki studiów związane z BHP i prawem pracy. Częściowo działo się tak, bo od lat krążą legendy o ogromnych zarobkach w służbie BHP, częściowo przez to, że zawód BHP owca ma opinię zawodu w którym „nic nie trzeba robić”, a na pewno ważnym czynnikiem w popularności studiów BHP była ich łatwość w przejściu, zaliczeniu egzaminów końcowych.

A po studiach?

Zazwyczaj rozczarowanie…

Zarobki nie są takie horrendalne, zwłaszcza dla osób z małym doświadczeniem i wiedzą, pracy jest w brud, a do tego potrzebne są praktyki.

I tutaj kolejny problem, gdyż takich miejsc praktyk jest o wiele mniej niż chętnych na ich odbycie. No i kolejny problem dla wielu osób, zwłaszcza tych które myślały o karierze w zachodzie behapowca z nastawieniem, że służba BHP nic nie musi robić. Taki świeży pracownik służby BHP po szczęśliwym dostaniu się na praktykę w tym zawodzie, musi wykonywać wiele różnych prac. Niestety od jakichś 15 lat praca w służbie wymaga bardzo wielu czynności, wymaga wypełnienia bardzo wielu obowiązków, a przede wszystkim wymaga ciągłego samokształcenia. To też pokazuje, jak głęboko w ludzkiej świadomości mogą się zakorzenić mity.

Zatem nawet po zakończeniu wymaganego 12 miesięcznego stażu w służbie BHP, taki świeżo upieczony specjalista BHP, musi cały czas się uczyć. Wynika to stąd, że zmieniają się warunki pracy, zmienia się ciągle sposób organizacji pracy, na przykład poprzez coraz większe zautomatyzowanie procesu w pracy. To jednocześnie wymaga i ciągłej nauki i ciągłego aktualizowania dokumentów związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy, jak oceny ryzyka zawodowego, jak instrukcje BHP, jak instrukcje bezpiecznej bezpiecznego wykonania robót.

Podsumowując obecnym czasie rozpoczęcie pracy w służbie BHP, oraz umiejętność wykonywania jej rzetelnie i starannie, nie jest proste.